Budownictwo

Zgodnie z popularną maksymą: nie można zarządzać czymś czego nie można zmierzyć. Ta sama prawidłowość dotyczy procesu wdrożenia gospodarki o obiegu zamkniętym. Także w odniesieniu do transformacji poszczególnych sektorów, konieczne jest korzystanie z odpowiedniego zestawu wskaźników, który powinien spełniać kilka podstawowych wymagań łącznie.

Problem mierzenia „cyrkularności” widoczny jest w wielu branżach, które często wymagają specyficznego podejścia. W przypadku budownictwa podstawowym celem wprowadzenia odpowiednich wskaźników powinno być:

  • ograniczenie asymetrii informacji między konsumentami a sektorem budowlanym,
  • zmierzenie możliwych korzyści ekonomicznych, ekologicznych i społecznych, które firma może osiągnąć,
  • zwiększenie konkurencji w tym zakresie między podmiotami branży.

Niektóre, obecnie już istniejące, ramy raportowania mogą być przyczynkiem do opracowani tego typu zestawu wskaźników dla budownictwa. Są nimi przede wszystkim norma ISO 14000, która mimo że nie wymaga publikacji wskaźników dała początek systemowi ekozarządzania i audytu EMAS, który z powodzeniem mógłby być wykorzystany jako wsparcie gospodarki o obiegu zamkniętym. Podobną rolę mógłby mieć system Global Reporting Initiative (GRI), z którego korzystają największe światowe korporacje. Jednak w obydwu wypadkach praktyka raportowania wskaźników związanych z gospodarką o obiegu zamkniętym nie jest dobrze ugruntowana. W Polsce publikacja tego typu mierników dotyczy jedynie garstki firm, jest jednak stosunkowo szczegółowa. W przypadku największych przedsiębiorstw budowlanych, raportowanie wskaźników cyrkularnych jest częstsze, widoczne jest jednak znaczne zróżnicowanie. Niektóre z zagranicznych firm raportujących tego typu wskaźniki są bardzo szczegółowe, podczas gdy inne są relatywnie pobieżne.

Korzystając ze wspomnianych ram, czyli przede wszystkim EMAS w Polsce i Unii Europejskiej oraz GRI wśród największych przedsiębiorstw świata, zidentyfikowano wskaźniki, do których firmy te przykładają największą wagę. Podstawowym wyzwaniem dla zrównoważonego rozwoju zidentyfikowanym przez większość firmy są zmiany klimatu, co można wiązać z dużą wagą medialną i wizerunkową tego typu informacji. Nieco mniejsza waga przykładana jest do powiązanych ze wskaźnikami emisji informacjami na temat wykorzystania energii. W mniejszym stopniu raportowane są kwestie wykorzystania materiałów, w szczególności tzw. „zielonych” materiałów, oraz zużycia i zagospodarowania wody. Przedsiębiorstwa udostępniają jeszcze mniej informacji na temat ponownego wykorzystania części budowlanych i surowców, w tym recyklingu. Zdecydowanie najmniej popularnym obszarem raportowania jest kwestia bioróżnorodności.

Analiza działalności sektora budowlanego pod kątem jej „cyrkularności” powinna być standaryzowana, lecz nie polegać na wskaźnikach zbiorczych. W ten sposób osiągnięta może być większa jasność przekazu. Problemem, z którym należy się zmierzyć jest ustalenie wspólnego systemu. Może nim być zarówno EMAS, jak i bardziej elastyczny system GRI. Należy przy tym zwrócić uwagę, żeby na pierwszy plan nie wysuwały się tymczasowe priorytety wizerunkowe czy polityczne, a rzeczywiste potrzeby gospodarki i sektora.